ASSECO PROKOM GDYNIA
Dziękujemy wszystkim za wspaniały doping!Zapraszamy na mecze w sezonie 2013/14.
|
Sobota, 04 Maja 2013 godzina 17:00 CET |
| Anwil Włocławek |
| Włocławek, Polska |
| 71:56 |
2:1 |
|
Piątek, 27 Kwietnia 2012 19:47
| Mateusz Pietkiewicz
|
|
![]() Fot.: Jacek Wójcik Koszykarze Asseco Prokom Gdynia ulegli po pełnym emocji meczu w Koszalinie tamtejszemu AZSowi 81:86. 24 punkty dla naszej drużyny zdobył Jerel Blassingame, natomiast wśród 'Akademików' wyróżnił się Igor Milicić, zdobywca
25 'oczek'. Mecz rozpoczął się tak jak poprzednie - od walki o każdą piłkę. Po pierwszych akcjach był remis po 8. Dobre akcje gdyńskich podkoszowych pozwoliły na osiągnięcie minimalnej przewagi 14:12. Wtedy jednak 7 punktów z rzędu zdobyli 'Akademicy' i to oni wyszli na prowadzenie, którego nie oddali aż do końca kwarty. W drugiej kwarcie gdynianie wreszcie trafili za 3 punkty (do tej pory 0/7 w tym elemencie gry). Mimo tego po niespełna 13 minutach meczu na tablicy widniał wynik 29:20 dla gospodarzy. Kolejny fragment należał do Prokomu, który zdobył 11 punktów przy 5 AZSu i dzięki temu zmniejszył stratę do 3 punktów. Koszalinianie odzyskali jednak inicjatywę - głównie dzięki rzutom osobistym oraz celnym 'trójkom' prowadzili na półtorej minuty przed końcem kwarty 42:31. Gdynianie zdołali odrobić 3 punkty przed przerwą i po 2 kwartach przegrywali 36:44. Trzecia kwarta należała do gdynian, którzy dzięki zawodnikom podkoszowym - Adamowi Hrycaniukowi i Donatasowi Motiejunasowi odrabiali straty. Gdynianie skutecznie bronili i wykorzystywali swoje przewagi, dzięki czemu punkt po punkcie zmniejszyli stratę do wyniku 64:65. W ostatniej części meczu Koszalinianie znowu odskoczyli na kilka punktów. Przewaga ta utrzymywała się niemal przez całą kwartę. Na 4 minuty do końca Jerel Blassingame celną 'trójką' doprowadził do wyniku 76:80. Ostatnie minuty meczu to nerwowa gra i sporo przewinień po obu stronach. Dzięki rzutom wolnym gospodarze powiększyli przewagę do 7 punktów. W ostatniej minucie akcją 2+1 popisał się Adam Hrycaniuk, który znów zmniejszył przewagę AZSu do 3 punktów na 18 sekund do końca. Faulowany Igor Milicić trafił oba rzuty osobiste, a gdynianie nie byli w stanie już trafić do kosza i ostatecznie przegrali 81:86. AZS Koszalin - Asseco Prokom Gdynia 86:81 (24:16, 20:20, 21:28, 21:17) AZS: Milicić 25, McIntosh 10, Montgomery 10, Bigus 9, Jarmakowicz 9, Eziukwu 8, Pamuła 8, Reese 4, Bieg, Dugkiewicz, Surmacz. Asseco Prokom: Blassingame 24, Hrycaniuk 13, Motiejunas 10, Seweryn 8, Dmitriev 6, Szczotka 6, Frasunkiewicz 5, Łapeta 5, Day 3, Kuebler 1, Ponitka 0, Sikora. |









